MELALEUCA – Perpetuum Mobile

Opinia o firmie Melaleuca

31
45
Rating opinii: -0.74 - polub na FB, G+ lub Tweetnij by opinia była wyżej

Melaleuca to Firma która poprzez System Retencji zakupowych daje nam możliwość korzystania z produktów wysokiej jakości ekologicznych konkurujących ceną i szerokimi możliwościami rozwoju osobistego i zdrowotnego.W której moja rodzina przekonała się jak można zmienić swój styl życia będąc TYLKO klientem.
Jeżeli jesteś osobą otwartą na ludzi,kreatywną chcącą osiągać wyższe standardy w swoim życiu.
Zapraszamy do kontaktu osoby z Górnego Śląska i okolic, którym pokażemy jak można zmienić swoje życie pod każdym względem tak jak my to uczyniliśmy korzystając ze wspaniałych produktów jakie oferuje nam Firma Melaleuca a przy tym daje nam w zamian wymierne korzyści Finansowe ,których żadna Firma na Rynku nie jest nam w stanie zagwarantować .POLECAMY i ZAPRASZAMY ZAINTERESOWANYCH DO WSPÓŁPRACY!!
PRZEKONACIE SIĘ ŻE WARTO BYŁO PODJĄĆ WSPÓŁPRACĘ.

E-mail
[email protected]
Adres strony
wwwpl.melaleuca.com
Telefon
601861521

36 komentarzy o “MELALEUCA – Perpetuum Mobile

  1. W ktorym miejscu te produkty chemiczne sa ekologiczne,celowo wprowadzacie ludzi w blad, nawet chemia nie jest ekologiczna a jedynie biodegrodawalna,co robi istotna roznice. Trzeba sie gleboko zastanowic nad wspolpraca jeśli juz na starcie dystrybutorzy mówią nieprawde.

  2. Szanowny panie,wiele składników które są zastosowane w produktach są ekologiczne i naturalne. Poprzez wysoko skoncentrowane produkty wytwarzana jest mniejsza ilość odpadów,a tym samym dbałość o środowisko.Dodam również ,że nie jesteśmy dystrybutorami a tylko zadowolonymi klientami.Każdy kto sam będzie miał okazję używać tych produktów sam je również oceni.

  3. Widzi Pan Panie Jacku..zasadnicza różnica tkwi w tym….czy produkty są ekologiczne ? Czy niektóre składniki ..jak np woda..główny ekologiczny składnik.. Nie wszystkie jednak, co powoduje ze same produkty nie są ekologiczne…tak są przedstawiane…proszę tylko o rzetelne przedstawianie oferty..a nie celowe wprowadzanie ludzi w błąd.

  4. Niesamowite korzyści finansowe? To równie dobrze może każdy z nas pójść od jakiegokolwiek sklepu, zrobić zakupy za 50 zł a sąsiadowi czy innemu znajomemu zaproponować by ten nam zapłacił za to 250 zł, i mamy te niesamowite korzyści.
    Cały ten „super zarobek” opiera się na tym, aby namówić grono osób do comiesięcznego pozbywania się konkretnej kwoty pieniędzy na zakup zestawu produktów dających określoną ilość punktów, i z tych pieniędzy otrzymujemy nasz profit.
    Jak znajdziemy 10 takich osób, a każda z nich kolejne 10 osób to łatwo sobie można policzyć : z 250 zł miesięcznie mam 200, razy 10 osób to mam 2000 zł, i zapewne od następnych dziesiątek od każdej z moich osób będę miał nie 200 ale np 60-80 zł, a takich osób będzie 100, więc moje 2000 + 60×100 i nam wyjdzie ok 8000 zł.
    A produkty są warte co najwyżej 50 zł.
    Ot, i cała filozofia niesamowitych korzyści finansowych.

    • Panie Marcinie….jak Pan myśli…ile warte są produkty znanych marek które kupuje Pan w supermarkecie czy sklepie osiedlowym zanim doliczy się do nich koszty reklamy, marżę hurtowni, marżę supermarketu (sklepu), wynagrodzenia dla przedstawicieli handlowych, merchandiserów i inne koszty występujące po drodze od producenta…. Otóż ok 50 -70 % ceny detalicznej to są te właśnie koszty za które zarówno Pan jak też inni konsumenci płacą za każdym razem robiąc zakupy…. Tutaj pieniądze te firma przeznacza na wynagrodzenia dla klientów którzy polecają produkty innym…..Im większe zaangażowanie w polecanie tym większe pieniądze można zarobić…. Ale każdy ma prawo samemu wybrać co zrobić ze swoimi pieniędzmi…. Tak samo jak każdy może wybrać z czego się utrzymywać…. Można pracować 8h dziennie nierzadko 6 dni w tygodniu i tak do 65 roku…..a można polecić kilku klientów….pomóc im zrobić to samo i pracować z domu kiedy się chce i ile czasu się chce….Pana wybór….Pozdrawiam

      • Naciąganie i tyle. Trzeba mieć tupet aby namawiać ludzi do kupowania produktów jakichkolwiek w cenie 10 krotnie wyższej, niż są warte. A i jakość tych produktów pozostawia wiele do życzenia. Kolega zakupił od was paczkę i był w niej odplamiacz Prespot czy jakoś tak. Miał ponoć działać na plamy z buraków i inne silne zabrudzenia. Tyle, że na przebarwienia od potu jakoś rady nie dał.
        Podobnie ponoć było z wybielaczem. Ubranka dziecka, które zrobiło małą ryskę długopisem po koszulce, nie udało się zlikwidować tej ryski. I co ważne, najpierw ta koszulka była potraktowana tym odplamiaczem. Potem wybielaczem. I NIC !
        Niech pan mami ludzi dalej, ale mam nadzieję, że się za dużo omamić nie da. Produkty mają być australijskie a firma jest amerykańska. Żądacie karty kredytowej, co grozi jej nieuprawnionym wykorzystywaniem.
        Krótko mówiąc – piramida, jakich już było wiele, gdzie się żeruje na naiwności zwykłych ludzi, a ściemnia się ich poprzez obietnicę wielkich zarobków. Tylko trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że te wielkie zarobki są zależne od tego, jak wielu innych naiwnych ludzi my naciągniemy na te zawyżone cenowo produkty.
        LUDZIE, Z DALA OD TEGO SYSTEMU.

        • Każdy coś reklamuje – pozytywne nastawieni, obojętne nastawienie i negatywne nastawienie – tak było , jest i będzie.
          Tak naprawdę świat bazuje na strukturze piramidalnej. Co do piramid finansowych – były, są i będą. Oczywiście takie są nielegalne i zakazane – za to można trafić do więzienia. Dlaczego jest taka ogólnie istniejąca negatywna opinia u ludzi? Do tego przekazywana nowym pokoleniom na poziomie pamięci komórkowej. Osoby zostały oszukane przez amatorów tego tematu. A temat jest prosty zmień sklep i kupuj na swoje potrzeby – dotyczy to każdego produktu, każdej firmy w branży dystrybucji informacji. Nie wiem ile złego można napisać i dobrego w tym temacie, to ludzie mają własny wybór. Inaczej – są ci co kupują Mercedesa i są ci co tego nie zrobią. Wiesz, że w Japonii w systemie MLM kupuje się samochody i ten kraj przewodzi w obrocie na poziomie 30 mid $ rocznie. Sugeruję więcej pokory w ocenach. Jeszcze to – w Polsce na uczelniach ekonomicznych broni się prace magisterskie o branży MLM – marketingu sieciowym.

        • zapłaciłam opłatę członkowską 100zł!! zrobiłam zakupy , 2 płyny shake dla dzieci (wcale im nie smakuje,choć pisało że jest przepyszny) i omega
          3.Wpisowe100 opłata za paczke 36zł i te 4 rzeczy 450zł.Ponieważ było wymagane podanie numerów karty, pomyślałam ok i tak są jeszcze 3 cyfry z tyłu bez którychnie ma zakupów, no i sms na potwierszenie.Niestety ani nie wpisywałam cyfr ani sms pieniądze ściągnęły się z konta bankowego.Czekałam na paczkę półtoratygodnia bopodobno na koniec miesiąca jest ruch(był 30)a wszytkie zakupy robi się do 25go.Myśle sobie ok,może tak być.Potem dostałąm maila że opłata roczna zostanie pobrana automatycznie z mojej karty 52 zł,Myślę kurde WTf zastrzegłam karte w banku.Bo nie jestem fanatykiem,nie zgadzam się zeny mi firma co sprzedaje kosmetyki decydowała o mojej kasie na koncie.Kilka dni temu info od tzw upline ze jak ne zrobie zamówienia na 35 pnkt to znaczy znow 300zł z przeyłką to firma mnie wyrzuca z systemu czy co w tym stylu.Napisałam maila jak to zapłaciłam 100zł opłaty a oni mnie usuwają??? mail w miły sympatycznym tonie (typowo dla marketingu)z informacją ze jak nie napisze zawieszenia działalności(myślę jakiej kurka DZIAŁALNOSCI) TO FIRMA WYŚLE MI ZA 35 PNKT PLUS OPŁATA ZA PACZKĘ LOSOWO WYBRANE KOSMETYKI .
          ludzie KTO TO JEST KLIENT UPRZYWILEJOWANY TOTWN CO MIESIAC ROBI ZAKUPY I MA UPUST 20/30% .nIE CHCĘ ANI RABATÓW ANI BYĆ SUPER KLIENTEM .
          .

        • zenujacy wpis
          ja polecam sprawdzic
          nie jestem przedstawicielem,kupuje produkty-wybrane
          w Polsce generalnie lubimy narzekac i wymyslac firmom od piramid
          radzilabym przemyslec..a co do nieuprawnionego uzywania kart- jak mozna wypisywac takie bzdury!

      • Czegoś nie rozumiem? Pan twierdzi, że wystarczy znaleźć kilku klientów i dojedziemy do emerytury? Kolejne wprowadzenie w błąd. To może pan powie ile jest premii w pierwszym miesiącu znalezienia takich „klientów”, a jaka jest prowizja w następnych miesiącach? Ilu trzeba znaleźć tych klientów by otrzymać jakąś odczuwalną premię? Ktoś tu napisał, że zamówienia miesięczne na kwotę 170 zł są wymagane. A ja myślę że więcej trzeba przeznaczyć pieniędzy. Przynajmniej 230-260 zł. Co miesiąc. Niech wszyscy sobie to pomnożą przez 12 i macie roczny wydatek. My sami musimy te kwotę wydać plus każdy z tych „klientów”. Ktoś ty pisał o wpisowym 100 zł, dodać 12 miesięcy po 250 zł i mamy łącznie 3100 zł na jakieś niepewne produkty. Tam są podobno artykuły dla dzieci. Która matka bezmyślnie poda coś dziecku nie wiedząc co to jest??? Która? A czym się ta matka ma kierować? Zdjęciem z katalogu?
        3100 zł rocznie. Do tego kilkanaście osób też po 3100 zł rocznie. Więc jak ja znajdę 10 osób, to ja wydam 3100 a te 10 osób 31 tys zł. łącznie prawie 35 tys zł. I ile wtedy ja zarobię? No, powie pan? Może co miesiąc otrzymam taką samą kwotę? Jak się poszpera w internecie to można znaleźc pdf z prowizjami. W pierwszym miesiącu jest to 1800 zł, a potem … 400 zł miesięcznie. Więc owszem, zarobimy 1800 + 11×400. Więc mamy 6200 zł. Podzielić na 12 miesięcy i mamy nieco ponad 500 zł.
        To ja wolę wydać 3100 zł na wakacje zagraniczne, i nikt mnie nie zmusza do kupowania niepotrzebnych i nieznanych produktów. Po prostu – kupię, to co już znam, wtedy kiedy tego potrzebuję.
        I proszę nie ściemniać tu ludzi, że będzie pan na tym pomyśle jechał do 65 roku życia.
        Po prostu jest to kłamstwo. Może mi pan wskaże osoby które sobie wyrobiły emeryturę przez Amway, Oriflame czy Lyoness????

  5. Mało informacji o produktach. Najdziwniejsze jest to ze na start 100zł płaci Klient i comiesięczne zakupy po 170 a jeśli nie kupisz to i tak Ci przyślą. Najdziwniejsze co słyszałam to to ze wsród grupy znajomych powinnam wybierać osoby średnio sytuowane finansowo zeby im pomóc.. jakoś mało etyczne.

    • „zakupy po 170 a jeśli nie kupisz to i tak Ci przyślą”
      Anno przyślą Ci to co dodałaś do koszyka zapasowego- jeśli nie wykonałaś takiej opcji ponoć wysyłają Ci cokolwiek”
      „wśród grupy znajomych powinnam wybierać osoby średnio sytuowane finansowo żeby im pomóc… ”
      Firma działa drogą szeptaną więc i szuka ludzi wiernych. Zakłada, że jeśli klientowi polecił te produkty ktoś znajomy/bliski klient uzna, że produkt jest lepszy od tego poleconego z reklamy od obcej osoby; Przecież przyjaciel nie oszuka… Psychologia Reklamy – czasem głupia rzecz

  6. Właśnie zakończyłam współpracę z Melaleuca. Produkty o podobnych właściwościach można kupić w wielu innych firmach. Ceny są również porównywalne lub nawet znacząco niższe, jak też ewentualne korzyści wynikające z planu marketingowego.

    Zatem dlaczego zrezygnowałam ?

    Powód jest prosty i oczywisty. Melaleuca nie szanuje swoich klientów, którzy przynoszą co miesiąc pieniądze i przyprowadzają nowych. Najwyraźniej obrośli w piórka. Mają „geniuszy” od regulaminów i swojej polityki (oczywiście wolno im), z którą się totalnie nie zgadzam. Dzisiaj pozyskać klienta nie jest łatwo. Olbrzymia konkurencja, tysiące alternatywnych produktów robią swoje.

    Firmie nie podoba się, że ktoś zamieszcza informacje ( w dobrej wierze) na FB, na stronie internetowej pokazujące zalety produktów i możliwości współpracy. A więc w ten czy inny sposób promuje firmę.

    To bardzo dziwne, bo ja bym się tylko z takiego faktu cieszyła. Sam sklep w kontekście oferty jest mało logiczny i przejrzysty. Potencjalny klient nie ma możliwości zobaczenia cen produktów, jeśli nie jest zapisany. To wielki minus.

    To ja jestem panią swojego życia i mam w głębokim poważaniu czyjeś kaprysy, pokrętne regulaminy i zasady. Najwyraźniej Melaleuca nie zasłużyła na moje pieniądze…

    • Zgadzam się w pełni, też sie wycofałem. Podłych jest pare rzeczy, a chyba najbadziej to, że:

      1. człowiek podpisuje bez namysłu (bo ufa osobie, która do niego przyszła) milion papierków, w tym zapewnienie, że nie jest konsumentem, tylko przedsiebiorcą (dotyczy umowy niezależnego Marketing Executive, na mocy której są wypłacane prowizje)
      2. wyciagają rękę po kartę kredytowa, którą maja prawo obciążać!!! Totalny ewenement! Banki przestrzegają przed takimi praktykami.
      3. Zamówienie zapasowe wiąże sie z pokryciem kosztów transportu (o czym nikt oczywiście nie mówi) i wiele innych „drobnostek”. Sam fakt, że TRZEBA co miesiac wydawać pieniądze jest poniżej pasa.
      Najwiekszy żal przychodzi jednak po tym jak czlowiek już wszystko podpisze, bo ufa osobie, która do niego przyszła i skłoniła go do tego po półgodzinnej prezentacji. A potem sobie poczyta co podpisał i ogarnia go wstyd…

      • A co konkretnie sie wydarzyło?
        produkt nie dzialał?
        nie wypłacono Panu prowizji?
        jak długo Pan działał?
        – pytam z ciekawości, bede wdzieczna za udzielenie konkretnych odpowiedzi- aby mogły byc pomocne bądź nie dla innych.
        z góry dziękuje
        pozdrawiam
        M

      • czytam komenty i nie wierze..banki przestrzegaja? to przed bankami powinno sie przestrzegac….
        w innym zas pani doktoer odradza…a sama zapisuje tony syntetycznych pigul ludziom…
        moze wiecej myslec zanim sie napisze?

    • Mi się nie udało. Częściowo może dlatego bo nie wierzyłem w system. Częściowo dlatego bo nie stać mnie na te produkty. Do tego nie mam tylu znajomych i energii w sobie by znajomych namawiać na jakąś prezentację bo sam dobrze tego wszystkiego nie wyjaśnię. Ludzie z firmy Melaleuca jako ludzie są spoko i poznałem tylko tych zadowolonych klientów. Sam korzystam z maści działającej jak typowa maść końska. Zaznaczam, że maść końska do końca naprawdę nie koiła tak bólu jak ta tej firmy. Nie podam nazwy bo to nie miejsce na reklamę. Jednak mega drogie. I nie mam w sobie energii by „proponować współpracę.” I tu pytanie etyczne: Czy jest to namawianie do kupna produktów i polecania ich innym bo z tego mam kasę, a przy okazji Ty też czy można to nazwać proponowaniem współpracy. Do jedna z najwyższych polskich głów tej firmy w trakcie prezentacji zapewnia, że nie jest to MLM. Z czym się nie zgadzam. Odszedłem od firmy, nie polecam jej jednak nie neguję. Bo wiem, że są ludzie, którym się udało. Trzeba mieć siłę przekonania i w moim przypadku musiałbym mieć jeszcze tupet ale to kwestia podejścia.
      Firmę polecam tym, którzy MLM uważają za dobry kierunek marketingu nie negując jej, ani nie chwaląc.
      Pozdrawiam Serdecznie 🙂

  7. a ja sobie to czytam wszystko i powiem tyle:
    – ktoś Wam zrobił ogromną krzywdę nieumiejętnie tłumacząc jak działa firma. Przez to błędne wnioski i żal. Żal powinniście mieć do osób które Wam przedstawiły firmę a nie do firmy.
    Od pół roku korzystam na użytek własny z produktów Melaleuca i jestem bardzo zadowolony. System lojalnościowy został mi dobrze wytłumaczony od początku, zrozumiałem go i uważam, że nie spotkałem lepszego na rynku. Współczynnik Jakość/Cena – jest na bardzo korzystnym poziomie. Mylę, że to kwestia podania informacji i wytłumaczenia jak to dokładnie działa. Nie ma co oczekiwać zadowolenia klienta jak temat został mu nie do końca dobrze wytłumaczony. Mi na szczęście osoba która pokazała ten sklep wytłumaczyła wszystko od A do Ż. Zdecydowanie Polecam.

  8. Na ten moment nie jestem ani dystrybutorem firmy ani nawet klientem. Dzisiaj dostałem w prezencie od znajomej jeden z produktów i spróbowałem go, czyli, trochę niespodziewanie zostałem testerem :-). Ale od wielu lat mam do czynienia z biznesem MLM i coś chciałbym spróbować wytłumaczyć. Mianowicie, kwestię zarobków w tym systemie.
    Kilka postów wyżej Pan Kwiron „ładnie” wyliczył, ze nie idzie w tym biznesie zarobić jakichś sensownych pieniędzy. W oparciu o jego założenia rzeczywiście dochody wyglądają słabo. Ale rzecz w tym, że Pan Kwiron przyjął błędne założenia. Bo to co Pan opisał nie jest biznesem MLM, tylko handlem bezpośrednim. MLM polega na zupełnie innych założeniach!
    A więc, prawdziwy biznes MLM polega nie na handlu obwoźnym, obnośnym czy nawet poleceniu sklepu internetowego, ale na budowaniu sieci informacyjnych, w których odbywa się przekaz informacji od osoby do osoby o możliwościach i zaletach tych czy innych towarów czy usług określonego producenta. Czy dostrzega Pan różnicę, Panie Kwiron?
    Oczywiście, ze przekaz ten jest skierowany na wzbudzenie u wielu ludzi zainteresowania produktami tej firmy. Czy jest w tym coś dziwnego? A może, daj my na to, niestosownego?! Czy reklama w TV lub bilbordach nie ma na celu tego samego? Czy reklamowy potok medialny Pana też oburza? A może Pan przekona mnie, że tam oni absolutną prawdę mówią i nic nie koloryzują czy trochę naciągają? … A przecież tam są wysokiej klasy fachowcy i używają środka przekazu z ogromną siłą rażenia!!! Czyż nie tak?
    Ok. Ale wróćmy do dochodów.
    Jeśli Pan znajdzie, jak w swoim przykładzie Pan założył, 5 osób chętnych korzystać z tych produktów. I będąc świadomym uczestnikiem systemu MLM, pokaże Pan im korzyści od dalszego polecania tych produktów. Przecież oni zechcieli z tych produktów korzystać, a to oznacza, że są z nich zadowoleni, prawda? Inaczej, po pierwszej próbie zrezygnowali by z dalszego kupowania, czyż nie tak? To, czy można przyjąć, że również kilka osób z ICH otoczenia zainteresuje się tymi produktami? Według mojego doświadczenia na pewno się zainteresują! Czyli, w Pana sieci w tym przypadku będzie 5+5×5=30 osób. A z czasem 25×5=125+25+5=155. I tak dalej. Tworzy się sieć wiernych konsumentów. I teraz, jakby wszyscy ci ludzie kupowali za 250 zł miesięcznie, to obrót stanowiłby 155×250=38750 zł w tym konkretnym miesiącu. A za jakiś czas 125 ostatnio przybyłych dotrze do swoich 5-ciu. Co da kolejne 625 osób i razem 750 albo 750×250=187500 zł obrotu. Nawet jedynie 5% z tej kwoty da Panu dochód przed opodatkowaniem 9375 zł. To już coś, prawda?!
    I to właśnie jest MLM, a nie żadne 10 klientów i koniec!

  9. Dziwię się że ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym czym jest MLM najczęściej wypisują bzdury na różnych forach, blogach itd. Systemy MLM są jednymi z najpotężniejszych aktualnie form działalności biznesowej na świecie ukierunkowanych na zwykłych ludzi nie mających kapitału na uruchomienie biznesu tradycyjnego. Nazywając je , z negatywnym odcieniem , piramidami czy wręcz piramidkami wystawiają sami sobie opinię. Jest to żenujące. Z czego to wynika? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Z przekory, głupoty, niedoinformowania? Nie zadając sobie nawet trudu aby poświęcić choć troszkę czasu na poznanie rzeczywistych możliwości finansowych jakie daje dana firma MLM wypisują takie steki bzdur jak np. powyżej. Dziwne że dziesiątki milionów osób na całym świecie są jednak zadowolone z dochodów i produktów swoich firm, w których działają. Czy są to piramidy?
    Warto sprawdzić najpierw w Wikipedii czym jest piramida zamiast błaźnić się swoimi wypowiedziami choćby na tym forum. Zauważyłem że tego typu malkontenctwo jest typowe dla Polaków. Dziwne że np. na angielskojęzycznych forach tego raczej się nie spotyka. To wynika z innego nastawienia czy też innej mentalności. Dlaczego takie osoby jak niektóre powyżej nie pomyślą najpierw jak polepszyć swój status finansowy i przyjrzeć się DOKŁADNIE co oferuje np. firma Melaluca . Gdyby produkty były takie złe a system wynagrodzeń był taki marny to firma nie działała by już od 31 lat i nie robiła miesięcznego obrotu w wysokości 1 miliarda 200 milionów dolarów! Ale cóż Wy, drodzy malkontenci wiecie lepiej a setki tysięcy współpracowników firmy jest głupia bo dała się naciągnąć i nie zauważa że produkty firmy są do kitu ! A kto powiedział że produkty firmy są najlepsze na świecie i że są wszechmocne w działaniu? Produkty wielu takich firm są porównywalne i w większości znakomitej jakości. Nie twierdzę że Melaluca jest najlepszą firmą MLM na świecie. Coś jednak musi być w tej Melaluce że robi ponad 1 miliard dolarów miesięcznie. Niektórzy z Was napisali że wpisaliście się do firmy ale już wypisaliście bo coś tam…. Opisujecie same duperele. Bo to trzeba podpisać dokumenty dotyczące współpracy. Sic! A na jakiej zasadzie chcecie z firmą współpracować? A to znowu należy zrobić zamówienie zapasowe ( wcale nie jest to wymagane) i jeszcze zapłacić za transport! Skandal prawda? Powinni wysłać za darmo! Ale szczytem jest ten cytat , dotyczący podpisania umowy o współpracy, cytuję
    ….” A potem sobie poczyta co podpisał i ogarnia go wstyd…
    Czy ty człowieku nie czytasz co podpisujesz?
    Jedna z osób powyżej wyraziła takie swoje oburzenie cytuję … ” Firmie nie podoba się, że ktoś zamieszcza informacje ( w dobrej wierze) na FB, na stronie internetowej pokazujące zalety produktów i możliwości współpracy. A więc w ten czy inny sposób promuje firmę…”
    Droga pani , niestety są to bzdury co Pani wypisuje.
    Po pierwsze: Firma ma swoje powody aby stosować specyficzną politykę reklamową.Wiąże się to z brakiem profesjonalizmu większości internautów. Można zrobić swoją stronę internetową i promować produkty po uprzedniej akceptacji ze strony firmy. Robi tak wiele czołowych firm na świecie. Szczytem zaś braku profesjonalizmu jest spamowanie Facebooka i innych social mediów informacjami o produktach i możliwościach zarobkowych. Tego tak się nie robi. Do tego typu działań służą specjalne narzędzia internetowe lecz niestety należy zainwestować trochę w wiedzę. Mogę coś o ty powiedzieć gdyż od lat zajmuję się marketingiem internetowym. I to z powodzeniem.
    Po drugie: Wystarczy wejść na Youtube i przyjrzeć się setkom filmów dotyczących produktów oraz planu marketingowego. Na razie po angielsku ale zacznie przybywać materiałów w języku polski. A więc można promować firmę lecz umiejętnie.
    Na koniec użycie kart kredytowych czy też debetowych.
    Jedna z osób napisała , cytuję
    …wyciągają rękę po kartę kredytowa, którą maja prawo obciążać!!! Totalny ewenement! Banki przestrzegają przed takimi praktykami…..
    Człowieku! Czyś Ty z księżyca spadł. Większość firm działających za pośrednictwem internetu a posiadających okresowe a najczęściej comiesięczne opłaty abonamentowe lub comiesięczne zakupy stosują tę metodę. Przede wszystkim stosują to firmy o zasięgu międzynarodowym. Chodzi tu między innymi o ogromne koszta opłat związanych z ewentualnymi przelewami bankowymi między rożnymi krajami oraz terminów takich przelewów. Trwa to czasami tygodniami. Związane jest to również z Twoją wygodą. Nie musisz pamiętać co miesiąc o dokonywaniu zakupów . Dzieje się to automatycznie.
    Firma nigdy nie pobierze większej sumy niż zadeklarowana. Przecież podpisałeś umowę i zgodziłeś się z tymi warunkami. Pamiętać też należy że dokonywanie tych niewielkich zakupów, które i tak dokonujesz w sklepach typu Biedronka lub inne, jest niezbędne aby otrzymywać zarobione przez Ciebie pieniądze w firmie. Przy okazji dokonujesz zakupów z zarobionych pieniędzy nie wykładając ich z „kieszeni”
    Ok, Można się tu jeszcze rozpisywać ale napisano już na te tematy morze artykułów ale jak widać z małym skutkiem. Pozdrawiam

    • „ekspert” się znalazł , co to wszystkich będzie pouczał. Nie znasz sytuacji, nie znasz osoby i nie wiesz jak wyglądało promowanie, to nie opowiadaj głodnych kawałków o spamowaniu.
      Zwykłym chamstwem jest zarzucanie komuś, że pisze bzdury – no chyba , że masz na myśli siebie.
      Tak się składa, ze tą panią znam i to dobrze. Wyjątkowa osoba, kobieta wielkiego sukcesu i to na wielu płaszczyznach biznesowych.
      A do tego skromna i z wielką charyzmą. Wiele osób mogłoby się od niej uczyć. Większość może tylko pomarzyć o tym , co ona w życiu osiągnęła.
      Piszesz, że „Dlaczego takie osoby jak niektóre powyżej nie pomyślą najpierw jak polepszyć swój status finansowy i przyjrzeć się…”
      Może nie wiesz, ale są takie osoby co mają wywalone na kasę, (tak jak ta pani o której bezpardonowo piszesz, bo raczej nie potrzebuje trzeciego Porsche, szóstego domu, czy kolejnego helikoptera) a szukają tylko dobrych produktów.

      A wracając do samej firmy i produktów, to niestety ale nie są w pełni ekologiczne. Wystarczy przestudiować składniki i wszystko jasne.
      Wiem, nie każdy zna się na tym i ma stosowną wiedzę, ale to już nie moje zmartwienie.

    • Firma nigdy nie pobierze większej sumy niż zadeklarowana.
      Owszem, pobierze… dwukrotnie za to samo, a później każe człowiekowi udowadniać, że nie jest wielbłądem. Kilkoro moich znajomych w to „popadło”.

  10. Melaleuca czy ma atesty w Polsce. Czy wprowadzając 8+1 pakietem za 300zlotach grupa wydała 3000 zł. Lider dostał 1000 ty 1000 klienci 240.lider nad liderem 500.3000-2740=260zl.skąd wy bierzecie na takie wypłaty. Jak takie ekonomia produkty czemu nie macie atestowane w Polsce. Boicie się punktu otworzyć? ??coś tu mi śmierdzi. …

  11. ale ciołki z Was niektorzy 🙂 zbigniew sluchaj, to ze firma nie ma punktu nie znaczy, ze cos jest nie tak. Chyba malo wiesz o kosmetykach. A raczej nic. Spytaj jakiejkolwiek kobiety o avon czy oriflame tez nie maja sklepow. To jest wszystko przez internet i szeptane. Najpierw zrob rozeznanie i nie pisz glupot. Zacznij kosmetykow uzywac, zanim sie wypowiesz. Jak znam zycie, na gadaniu skonczysz 🙂

    • Przepraszam bardzo Magdo ale mylisz się .Avon ma swoje COK ( centrum obsługi klienta) . W każdym dyżuruje konsultantka u której można zrobić normalnie zakupy. Pozdrawiam

  12. MLM jest tylko wybranym przez producenta systemem sprzedaży i dorabianie do tego ideologii nie ma sensu
    Żadna firma nie powstała po to aby tobie ułatwić życie,tylko po to aby zarobić; warunki sprzedaży(plan marketingowy)muszą się zmieścić w granicach opłacalności zarówno dla producenta jak i sprzedawcy.
    MLM to ciężka harówka ale i dobre dochody
    mlm to również rodzaj biznesu,którego trzeba po prostu się nauczyć .
    Błędem więc jest rekrutacja mówiąca o dochodach z pominięciem informacji o koniecznej pracy i nauce.
    Jakość i cena produktów to odrębny temat.Każdy produkt ma swojego odbiorcę,każdy odbiorca ma ulubione produkty i tu nie ma o czym dyskutować
    Jeśli produkt i jego cena ci odpowiada kupujesz,jeśli nie,nie kupujesz.
    Jeśli firma ma „badziewie”,to nikt nie kupuje i firma padnie.
    Sama współpraca z firmami mlm czasem jest jedyną możliwością jaką mamy(po za totolotkiem),każdy może zacząć,jeśli jest zdeterminowany to wygra,jeśli będzie oczekiwał że „coś się jakoś samo zrobi „to przegra i dołączy do grupy krytykującej każdą działalność.wszyscy mamy prawo wyboru.Właściwych wyborów życzę…

  13. Kto miesięcznie wydaje ok 300 zł na tego typu artykuły??? Ja tyle wydam przez pół roku. I w moim domu jest czysto i brudny nikt nie chodzi.

    • Tak się składa, że Mela ma nieto tylko środki czystości, alebo też pełno innych, w 5 kategoriach. To ilejest miesięcznie wydajesz na domostwo? 3 zł na ocet?

Skomentuj

pola oznaczone * są wymagane, twój e-mail będzie ukryty
*
*
strona www