Rozpieprzenie

Opinia o firmie Colway

6
8
Rating opinii: 5.61 - polub na FB, G+ lub Tweetnij by opinia była wyżej

Rozpieprzenie Colway na dwie firmy ( doszła colwayinternational ) i składanie zamówień w obu było najdurniejszym pomysłem jaki mógł przyjść do głowy prezesom i zarządcom. Oczywiście z perspektywy szarego dystrybutora. Bo gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Pewnie im bardziej się to opłaca, niż za bardzo zniżać się i dorabiać tych z dołu. Każdy biznes swoją drogą taki musi być, by wyzyskać na maksimum tych z dołu. Choć MLM głoszą inaczej i dają więcej jak zwykła praca powiedzmy uczciwie, ale nie są i nie mogą być pozbawione podstawowych zasad interesu. Taki świat. Inaczej byśmy mieli zarazę zwaną socjalizmem, ale politykę tutaj zostawmy. Do czego dążę. W końcu każdy marketing sieciowy ma swój pik. Następnie jest okres stabilizacji. Kolejnym jest obrastanie takich biznesów nierobami z każdej strony, którzy zwietrzyli gotówkę. Stąd wszelkie dziwne szkolenia, nie zawsze przydatne, nowe zasady, często i gęsto zmiany regulaminów , Bo w końcu z czegoś cwaniacy muszą żyć. A to już nie jest zbyt biznesowe i ekonomiczne, a psuje opinię i zabija chęci. Bliższe zarazie 🙂 A Jak widać otoczka rośnie a dynamika zgasła i entuzjazm gdzieś się rozpierzchł po ścianach. A szkoda, ale chyba taki los wszelkich MLM’ów i obwinianie o grzechy tylko Colway byłoby pewnym nadużyciem. Wypada jedynie wspomnieć, że warto czasem wrócić do korzeni i świeżości, oraz pozbyć się pasożytów. Pozdrawiam wszystkich tytułomaniaków 🙂 MLM’owskich 🙂

Jeden komentarz o “Rozpieprzenie

  1. Dodam jeszcze. Zasadniczą myśl przewodnią chyba zbyt mało podkreśliłem. Zabiliście ten biznes. Tworząc jakąś dziwną schizofreniczną dwubiegunowość. To tak , jak bym pracował w sklepie gdzie jedne produkty z lewej półki są rozliczane inaczej niż te z prawej. I za jedne płacą mi inaczej, a za drugie jeszcze inaczej. Jak sprzedam za mało jednych i drugich to nic mi nie zapłacą, Choć jakbym sprzedał za tę samą wartość, ale pod warunkiem, że tylko z jednej z półek byłoby mi zapłacone. I na koniec po wyjściu z pracy dwa razy muszę zapłacić za paliwo. ( wysyłka towaru oddzielnie, paczki przychodzą razem, jedynie firma kurierska jest z tego rada ). I na koniec te komplikowanie, te zasady, ta tytułologia. Ludzie szczerze uważacie, że ludzie mają tak niskie poczucie wartości, że co drugi musi być dyrektorem, managerem i licho wie co jeszcze ? Mi to nie podnosi ego, mam wrażenie, że ośmiesza.
    Gdzie tu sens gdzie logika ? Zniechęciliście mnie . Rozumiem chęć zysku i wszelkie zasady marketingu i handlu. Trzeba jednak pamiętać , że tam gdzie się kończą dobre zasady, zaczyna się walenie po rogach. A ludzie to wyczują, nadmierną chytrość na pieniądze i robić w końcu nie będą. Pójdą do konkurencji. Osobiście nie mam zamiaru rozwijać sieci international. Włożyłem pracę w podstawową, a teraz mam się i innych nakręcać na int., bo ktoś chce obrastać w tłuszcz. Czuję się oszukany. Jak chcecie ominąć podatki, to trzeba było to zrobić inaczej. Chcecie to róbcie, ale beze mnie.
    Już była taka firma co kombinowała. Zepter. Dziś kryje się po klitkach i mało kto się tym zajmuje.
    Pozdrawiam

Skomentuj

pola oznaczone * są wymagane, twój e-mail będzie ukryty
*
*
strona www