W poszukiwaniu prawdziwych informacji – zawsze lepiej sprawdzić samemu

Opinia o firmie WellStar

2
5
Rating opinii: 6.68 - polub na FB, G+ lub Tweetnij by opinia była wyżej

Generalnie nie zaglądam na tego typu strony, bo zwykle piszą na nich pojedyncze sfrustrowane osoby, lub nawiedzeni ludzie z konkurencji lubiący obrzucać się błotem, myśląc, że w ten sposób sami lepiej wypadną. Zmieniłem zdanie, kiedy znajoma pokazała mi co tu jest napisane, a ja przecież to urządzenie BYAS Face Lifter kupiłem i jeszcze w dodatku go używam. Nieświadom tego, że ma nie działać i być tylko chińską zabawką, używałem go regularnie i cieszyłem się z efektów, które wszyscy dookoła codziennie zauważali. No i teraz nie wiem co zrobić, przeczytałem powyżej, że generalnie to bee, ale na sobie widzę, że działa, a z wszystkiego co przejrzałem na rynku nic nawet nie zbliża się funkcjonalnością do tych urządzeń wraz z kosmetykami. Dlatego właśnie postanowiłem tu napisać. Jeżeli tu trafiłeś jak większość osób wpisując hasło na Google żeby coś więcej się dowiedzieć to tu się nie dowiesz. Lepiej pójdź na jakąś prezentację i sam zobacz. Czy w tej firmie czy w innej. Nie sugeruj się wpisami na Internecie, głównie frustratów. Zwykle z tysięcy zadowolonych użytkowników, którym nie chce się nic pisać, wyłania się kilku-kilkunastu frustratów i głównie Ci piszą. Przyglądnąłem się też na żywo wszystkiemu co tu powyżej napisano i moje obserwacje są takie: Chińskie zabaweczki to w dzisiejszym świecie standard, iPhone, laptopy Lenovo i cała masa innych, sama chińszczyzna, ale czy to źle? To urządzenie, które mam, działa i w pełni spełnia swoją funkcję, nie tylko ja go używam ale też moja kobieta. Wcześniej chodziła regularnie do dużych salonów urody, a teraz wyłącznie w domu BYASa używa i nie widać żeby coś gorzej było, a moim zdaniem nawet dużo lepiej. Dlatego i ja, mężczyzna, zacząłem używać. W pracy od razu zauważyli. Ja urządzenie kupiłem od Witolda, który był w WellStar jeszcze zanim ta opinia została napisana w 2015 roku i jest w nim do dzisiaj, w tym czasie udało się sprzedać setki tysięcy urządzeń, a Witolda nikt nie wyrzucił, podobnie jak innych którzy do dzisiaj tam są i zarobili do teraz z pewnością duże pieniądz. Inaczej pewnie by ich w tej firmie już nie było. Wymieniane są osoby, które kilka lat temu były w WellStar liderami i odeszły podobno gdzieś do inwestycji w złocie czy czymś takim. Z opinii które pozyskałem z obu stron wynika, że nikt ich nie wyrzucał, a odeszli sami, firma oczekiwał zaś od nich lojalności. Zresztą podobnie jak w niemal wszystkich podobnych firmach się dzieje. Pisze ta osoba u góry (well_kant), że ci liderzy którzy odeszli od dawna budowali już sobie struktury gdzie indziej i gdzie tu uczciwość. No właśnie gdzie? Generalnie w cywilizowanym świecie nie buduje się za plecami dużych struktur u konkurencji i nie wyciąga do nich ludzi, jeżeli się jest gdzieś liderem i zarabia dzięki komuś spore pieniądze. Przynajmniej mi, zwykłemu użytkownikowi, tak się wydaje. Ale pewnie osoby doświadczone w dystrybucji tego typu mogą mieć swoje zdanie. Cały czas o jakimś oszukiwaniu i cały czas wypowiadają się osoby z tego samego kręgu znajomych osób wymienionych na wstępie, które przeniosły się gdzie indziej. Reklamują jakąś firmę Perfect Cool, której prezentacji nigdzie znaleźć nie mogłem, chociaż szukałem. WellStar z tego co widzę to przez te 2-3 lata od pierwszych wpisów cały czas nadal jest na rynku, ma nowe generacje produktów i wygląda na to że bardzo mocno się rozwinął a tego Perfect Cool-a nie udało mi się znaleźć, jakiejś poważniejszej prezentacji czy organizacji. Potem znowu ktoś pisze, że te urządzenia które można kupić za 4 tys. zł da się kupić dużo taniej gdzieś indziej i daje linka do ceneo. Tylko że pod tymi linkami nie ma żadnych takich urządzeń. Są jakieś inne, nieporównywalne. Samo urządzenie w WellStarze też nie wychodziło specjalnie drożej niż to z linku, chyba poniżej 1 tys. zł. Zestawy w których jest dużo, zaawansowanych drogich kosmetyków, wychodzą drożej, ale wystarczy pójść do apteki i zapytać o cenę jednej fiolki kwasu hialuronowego, żeby się przekonać ile takie rzeczy kosztują. I jeszcze ten higrometr. Urządzenie faktycznie proste, powszechnie przez wszystkich na rynku używane do celów demonstracyjnych. I bardzo dobrze. Wolę coś przez wszystkich sprawdzonego. Ilość kwasu hialuronowego, który faktycznie zostanie wtłoczony pod skórę i tak da się zmierzyć tylko w warunkach laboratoryjnych i od tego są dostarczane każdemu wyniki badania penetracji serum z kwasem hialuronowym przeprowadzone przez Klinikę Uniwersytecką w Berlinie. Pokazują że po jednym zabiegu ilość kwasu hialuronowego zwiększa się 7-mio krotnie, a po 3 zabiegach 9-cio krotnie. Bardziej ufam podpisanym tam profesorom i uniwersytetowi niż wszystkim komentatorom wyrażającym luźne wnioski na podstawie jedynie swoich wyobrażeń, czy emocji. Kolejna rzecz, która mnie zdziwiła w wypowiedziach tutaj, to że ktoś ze sceny nie wdaje się w dyskusję z osobą z sali zadającą szczegółowe pytania. Myślę, że każdy profesjonalnie prowadzący prezentację ze sceny zaprasza po szczegółowe wyjaśnienia po prezentacji, żeby nie zanudzać pozostałych osób na sali poszczególnymi szczegółami. Sam zadawałem bardzo dużo pytań, tylko kulturalnie po prezentacji i zawsze dostawałem na wszystkie odpowiedzi, z certyfikatami i wynikami badan włącznie.
Podsumowując. Wszystko co na tej stornie przeczytałem okazało się mijać z rzeczywistością i faktami i generalnie pachnie kryporeklamą (albo wręcz wprost z nazwy) innych rozwiązań i osób związanych z grupą, która kiedyś była w tej firmie i odeszła do konkurencji. Ja osobiście jestem użytkownikiem tego urządzenia i mam zupełnie inne doświadczenia. Piszę to tylko po to, żeby osoby bez doświadczenia nie zniechęcały się po przeczytaniu takich wpisów pojedynczych osób, mających w tym jakiś własny interes, tylko same sprawdziły i podjęły własną decyzję na podstawie tego co faktycznie u źródła widzą, a nie tego co zasłyszą z Internetu bez sprawdzenia u źródła. Dotyczy to tej i wielu innych firm. Inaczej jak zniechęcą się do jednego rozwiązania, a innego alternatywnego na rynku nie znajdą, to mogą w ogóle zrezygnować i w ogóle nie skorzystać z ciekawych rozwiązań, które dają nowe rozwijające się technologie. A to byłaby ogromna szkoda. Skoro ja korzystam i jestem zadowolony, widzę ewidentne efekty na sobie to dlaczego innych zniechęcać. A tym, żeby wszystkie informacje były prawdziwe, niech się zajmują powołane do tego urzędy, które przecież nadały tym urządzeniom europejskie certyfikaty CE dopuszczające je do użytku domowego, instytucje badawcze, które podpisały się pod wynikami badań załączanymi do zestawów. Jakby tu ktoś gdzieś oszukiwał i nie było tego co jest deklarowane, to dość szybko urzędnicy by się do tego dobrali i nie sprzedawałoby się to w setkach tysięcy egzemplarzy. Takie są właśnie moje przemyślenia, zadowolonego użytkownika, który woli widzieć na sobie efekty, niż czytać rzeczy niezgodne z tym co widzę, na Internecie.
Moja opinia o WellStar? Ciekawy, nowoczesny MLM dynamicznie reagujący na potrzeby rynku, szybko się rozwijający w bardzo ciekawym, nowym obszarze biotechnologii. Można się tu bardzo dużo nauczyć i to bezpośrednio od założyciela firmy, który sam przez wiele lat był jednym z najlepszych MLM-owców na świecie oraz od osób, dla których zarobienie miliona w tej firmie nie jest zagadką, tylko chętnie uczą innych jak to zrobić, dzieląc się swoim własnym doświadczeniem. W żadnym inny MLM-ie nie nauczono mnie tak dużo i do tego tak szybko. Dlatego niezależnie od produktu, z którego ja akurat jestem bardzo zadowolony, fajnie było poznać ten ciekawy sposób dystrybucji, w który chyba zaczynam się samemu wkręcać. W innych podobnych firmach nikt tak nie podchodził i nie uczył mnie w takim zakresie jak zająć się tym biznesowo. Żadna inna firma tego typu (korzystam z produktów co najmniej 5 MLM-ów) nie dała mi też takich wpływów na rachunku bankowym.
Do tego podoba mi się wysoka etyczność prezentujących osób. Zawsze mówią jak faktycznie jest i czasem nawet hamują nadmiernie wydumane oczekiwania, jeżeli widzą, że coś jest nierealne. Sam też widziałem jak właściciel Christian Wiesner reaguje na ludzi promujących krypto-MLMy i inne systemy oparte o nie do końca przejrzyste zasady, lub przejrzyste tylko dla wybranych. Podobało mi się, że z szacunkiem odnosił się także do konkurencyjnych MLM-ów, tych rzetelnych, natomiast ostrzegał przed nieuczciwymi zasadami w pseudo-maszynkach do zarabiania pieniędzy na bliżej nieokreślonych i niezrozumiałych produktach i systemach.
Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości to proszę o kontakt, łatwo można się przekonać samemu, że jestem dopiero co uczącym się zasad tego biznesu nowicjuszem ale zadowolonym z produktu i zasad biznesowych. Mogę też opowiedzieć jak to faktycznie wygląda dla zaczynających.

E-mail
marc[email protected]

2 komentarzy o “W poszukiwaniu prawdziwych informacji – zawsze lepiej sprawdzić samemu

  1. Ilu jest takich ludzi którzy zamiast spróbować czegoś na własnej skórze, z własnego doświadczenia wydają opinie na podstawie garstki osób które z reguły są nastawione anty do wszystkiego co nowe i nieznane. Mlm to najlepszy znany mi sposób na własny biznes zwłaszcza jak się nie ma dużego kapitału. A co dla mnie najważniejsze stawia na rozwój osobisty którego życzę sobie i wszystkim sceptycznie nastawionym malkontentom życiowym 🙂

  2. a tylko powiem na przykładzie, jak mlm zmieniło bliskiego na nawiedzonego fanatyka.
    Odwrócił się od większości swoich znajomych bo są „nic nie warci ” ponieważ nie chcą wejść w biznes.
    Uznał ze jest teraz nowym człowiekiem i znalazł swoją drogę do szczęścia w marketingu.
    Pozbył się ze swojego życia osób które były negatywnie nastawione,ponieważ w życiu liczy się tylko pozytywne myślenie.
    Według mnie to sekta, która niszczy ludziom życie !
    A o Panu z Wellstar polecam poczytac więcej i samwmu wyrobić opinię: http://www.gomopa.net/Pressemitteilungen.html?id=1579

Skomentuj

pola oznaczone * są wymagane, twój e-mail będzie ukryty
*
*
strona www